Są historie, które zostają z nami na dłużej.
Nie dlatego, że są dramatyczne.
Ale dlatego, że pokazują siłę tam, gdzie wielu by się poddało.
Mateusz to chłopiec, który każdego dnia udowadnia, że determinacja nie ma wieku. Dowiedz się więcej link do zbiórki
Codzienność pisana wysiłkiem
W połowie 2015 roku u Mateusza zdiagnozowano niedowład spastyczny kończyn dolnych spowodowany wadą genetyczną. To choroba, która sprawia, że jego ciało nie zawsze współpracuje tak, jakby chciał.
Chodzi samodzielnie – ale jego kroki są chwiejne, ostrożne, krótkie.
Często się przewraca.
Często musi zaczynać od nowa.
A mimo to… idzie dalej.
Dla wielu z nas kilka kroków to nic.
Dla niego – to codzienne zwycięstwo
W życiu Mateusza najważniejsza jest regularność.
Rehabilitacja to nie wybór – to konieczność.
Każde ćwiczenie to krok w stronę samodzielności.
Każda przerwa to krok w tył.
To właśnie dlatego jego rodzice robią wszystko, by zapewnić mu ciągłość terapii. Niestety – koszty są ogromne, a rodzina utrzymuje się z jednej pensji.
Małe gesty, wielka zmiana
Są sytuacje, w których pomoc naprawdę ma znaczenie.
I to nie w teorii – ale w konkretnych godzinach rehabilitacji, w kolejnych krokach, w większej niezależności.
Dlatego w kwietniu chcemy zrobić coś więcej.
Każda sprzedana polisa na życie to 5 zł przekazane na leczenie Mateusza.
To niewiele – ale razem możemy stworzyć realne wsparcie.
Nie zmienimy wszystkiego od razu.
Ale możemy pomóc zrobić kolejny krok.
Jeśli planujesz ubezpieczenie – to dobry moment.
Jeśli się wahasz – to dobry powód.
Dla Ciebie to decyzja.
Dla Mateusza – szansa. 🫶