Zadzwoń do nas: 18 444 28 20
Zadzwoń do nas: 18 444 28 20
Znajdź oddział
Oddziały

Alwis & Secura – Oddział Nowy Sącz
Naściszowska 11
33-300 Nowy Sącz
18 262 00 67
sacz@alwis.pl
mprusak@alwis.pl

Alwis & Secura – Oddział Katowice
ul. Żelazna 17C/10
40-851 Katowice
48 882 121 639
aprzybylska@alwis.pl
katowice@alwis.pl

Alwis & Secura – Oddział Tarnów
Kochanowskiego 37
33-100 Tarnów
14 656 16 38
tarnow@alwis.pl 
mlisowska@alwis.pl

Alwis & Secura – Oddział Kielce
ul. Czachowskiego 40
25-382 Kielce
41 365 16 41
ltuz@alwis.pl
kielce@alwis.pl

Alwis & Secura – Oddział Kraków
Al. 29 listopada 75/6
31-425 Kraków
12 648 03 64
krakow@alwis.pl
blyszczarz@alwis.pl 

Alwis & Secura – Oddział Rzeszów
Kopernika 18 A
35-002 Rzeszów
882 122 746
rzeszow@alwis.pl
skudyba@alwis.pl

Alwis & Secura – Oddział Radom
ul. Żwirki i Wigury 33, lok. 6
26-600 Radom
696 891 280
bgajda@alwis.pl
radom@alwis.pl

Co robić przed i po szkodzie…

Już prawie codziennie, szczególnie po ekstremalnych upałach, następuje załamanie pogody. Synoptycy i RCB ostrzegają przed silnymi wichurami  i nawalnymi opadami deszczu, gradem i innymi niebezpiecznymi zjawiskami. Zawsze wtedy rodzą się pytania; co robić po przejściu ekstremalnych zjawisk atmosferycznych i jak skutecznie dochodzić później odszkodowania. Te pytania zadawane są także dystrybutorom ubezpieczeń (agentom/OFWCA). I trzeba na nie odpowiadać. Stąd krótki przegląd sytuacji.

Najważniejsze jest to, aby zawsze się przygotować na nadejście niebezpiecznych zjawisk atmosferycznych, czyli podjąć wyprzedzające działania prewencyjne. Związane jest to z przygotowaniem domów i budowli, posesji, na nadejście tych zjawisk. Przepisy Prawa budowlanego i o eksploatacji budynków wyraźnie określają obowiązki właścicieli i zarządców w tym zakresie. Ich nie przestrzeganie i udowodnienie, może stanowić podstawę do odpowiedzialności administracyjnej a nawet karnej. Także do odmowy lub zmniejszenia wysokości odszkodowania w przypadku stwierdzenia związku przyczynowo skutkowego.

W czasie gwałtownych zjawisk pogodowych priorytetem zawsze powinno być bezpieczeństwo ludzi. Dopiero po ustąpieniu bezpośredniego ich zagrożenia należy podejmować dalsze działania, które mają na celu ograniczenie rozmiaru szkody w majątku. W sytuacji jakiegokolwiek zagrożenia przede wszystkim należy zachować spokój.  Natychmiast ocenić należy ryzyko, ewakuować się  w bezpieczne miejsce i ostrzec innych znajdujących w rejonie zagrożenia. W każdym  przypadku bezpośredniego zagrożenia życia lub zdrowia, bezzwłocznie należy wezwać odpowiednie służby ratownicze, korzystając z numerów alarmowych. 

Postępować należy zgodnie z poniższymi zasadami:

  • Powiadomić odpowiednie służby: Zadzwonić pod numer 112 (ogólnoeuropejski numer alarmowy), 999 (Pogotowie), 998 (Straż Pożarna) lub 997 (Policja). 
  • Udzielić informacji dyspozytorowi danej służby:  Podać swój adres, opisać co się stało, określić liczbę poszkodowanych i poinformować  o ewentualnym zagrożeniu. Nie odkładać słuchawki jako pierwszy bez zgody dyspozytora. 
  • Ocenić realnie sytuację, upewnić się, że miejsce, w którym przebywamy , jest bezpieczne – nie ryzykować nigdy własnego życia, aby ratować mienie.
  •  Ewakuacja: Jeśli ogłoszono ewakuację lub otoczenie zagraża Twojemu lub innemu życiu, opuścić należy niezwłocznie  budynek lub teren, zabierając najpotrzebniejsze rzeczy. Poruszać się należy się wzdłuż ścian, a w zadymieniu poruszać się nisko przy podłodze z zasłoniętymi ustami (np. zmoczoną chustką). 
  • Słuchać kierujących akcją ratowniczą, oraz słuchać komunikatów w mediach lokalnych, radiu lub telewizji, a także śledzić informacje przekazywane przez Rządowe Centrum Bezpieczeństwa (RCB).

W zależności od rodzaju zagrożenia, przy braku zagrożenia życia ludzi, można dopiero przystąpić do działań ratowniczych i prewencyjnych. Mogą one polegać na przykład na:

  • Wyłączeniu instalacji elektrycznej, gazowej i innych: gazów technicznych, chłodniczych.
  • Zabezpieczeniu dachu, np. plandeką, przed dalszym przeciekaniem i zalaniem, oraz innych elementów budynków.  
  • Odpompowaniu wody, z budynków, pomieszczeń i terenu.
  • Rozpoczęciu osuszania pomieszczeń, lokali.
  • Przeniesieniu rzeczy w bezpieczne miejsce. 

Te osoby, które mają wykupione  assistance (ASS), mogą skorzystać z szybkiej pomocy organizacyjnej i technicznej w ratowaniu i zabezpieczaniu mienia. Należy kontaktować się zawsze z ubezpieczycielem i postępować zgodnie z jego dyspozycjami. Trzeba  jednak pamiętać o ustalonych w ubezpieczeniu limitach sum, do jakich świadczona jest pomoc ASS. 

Często padają pytania: czy koszty związane z ratowaniem mienia są objęte ubezpieczeniem i kiedy można praktycznie przystąpić do likwidacji szkody. Czy trzeba czekać na likwidatora z danego ZU, czy można to zrobić bezpośrednio po powstaniu szkody.

Jeśli chodzi o pierwszy problem to Ubezpieczony ma co do zasady, obowiązek podejmować rozsądne działania zmierzające do ograniczenia rozmiaru szkody, nawet jeśli nie przyniosą one zamierzonego skutku. Trzeba też wiedzieć, że koszty takich działań ratunkowych i zabezpieczających - we wszystkich zakładach ubezpieczeń - są zwracane przez ubezpieczycieli, dlatego należy zachowywać dowody na poniesione wydatki. Ponosząc koszty materiałowe i organizacyjne przy ratowaniu mienia, trzeba  zebrać i zabezpieczyć rachunki/faktury i inne dowody za poniesione wydatki. Będą one potem podstawą do refundacji tych kosztów w ramach odszkodowania wypłaconego przez ubezpieczyciela po szkodzie.  

I tutaj jedna uwaga; jeżeli w wyniku podtopienia czy powodzi doszło do zalania pojazdu, nie należy próbować uruchamiać silnika. Może to doprowadzić do zwiększenia rozmiaru szkody i utrudnić uzyskanie pełnego odszkodowania z AC. Najbezpieczniej jest skontaktować się z ubezpieczycielem i postępować zgodnie z jego wskazówkami do czasu przeprowadzenia oględzin. 

I dalej, kiedy można przystąpić do likwidacji poniesionej szkody?

Z przystąpieniem do usuwania skutków: po pożarowych, zalania i napraw, nie trzeba czekać do pojawienia się rzeczoznawcy przysłanego przez ubezpieczyciela. Zwlekanie z podjęciem tych działań aż do chwili pojawienia się przedstawiciela ubezpieczyciela, byłoby niecelowe, gdyż może prowadzić do zwiększenia się rozmiaru szkody, a zasadą - o której wspomniałem już powyżej - jest staranie o minimalizację szkody.

Ale szkodę należy zgłosić ubezpieczycielowi bez zbędnej zwłoki, zgodnie z procedurą wskazaną w OWU. Po ustąpieniu bezpośredniego zagrożenia należy możliwie szybko udokumentować skutki zdarzenia. Trzeba wykonać zdjęcia i nagrania pokazujące zarówno ogólny zakres zniszczeń, jak i poszczególne uszkodzone elementy wyposażenia czy konstrukcji budynku. Zawsze twierdzę że nie należy "żałować aparatu" i wykonać jak najwięcej zdjęć, tak aby z różnej odległości i perspektywy ująć miejsce szkody i uszkodzone rzeczy i elementy. Uszkodzone urządzenia (np. elektroniczne małego AGD, czasem meble) należy pozostawić i zabezpieczyć bo ubezpieczyciel może zechcieć je oglądnąć. Przy przepięciach i wyładowaniach atmosferycznych mogą zostać zlecone badania przyczyn w serwisach lub przez specjalistów z danej branży.

Likwidację szkody należy zacząć od elementów najważniejszych, konstrukcyjnych i zabezpieczających obiekt. W przypadku korzystania z pomocy osób prywatnych, pomagających zabezpieczać miejsce szkody za odpłatnością, wystarczające może być oświadczenie o poniesionych kosztach (wymieniające osoby i kwoty), ale w realnych wartościach. Nie wolno zaliczać do kosztów szkody, żadnych prac wykonywanych nieodpłatnie, także przez różne służby (pogotowia, straże itd.). Należy zawsze zbierać i zachować faktury i rachunki za zakup materiałów zabezpieczających, osuszanie pomieszczeń, odpompowanie wody lub inne działania ratunkowe. Są one niezbędne do zwrotu poniesionych kosztów. 

Zakłady ubezpieczeń z własnej woli lub na wniosek poszkodowanego, przesyłają na konta poszkodowanych przelewy, tzw. kwoty bezsporne. Czyli zaliczki na naprawy uszkodzeń. O kwotę tą zostanie pomniejszone końcowe rozliczenie kosztów usunięcia szkody. Ten pierwszy przelew środków w kilka dni po zgłoszeniu szkody, to taka zaliczka.  Miałem kilka telefonów - także od agentów/OFWCA - że przesłana kwota poszkodowanym jest za niska i co mają z tym robić.

Zawsze poszkodowani mogą zwrócić się o pomoc do swojego agenta, o pomoc w zgłoszeniu szkody itd. Osobiście uważam, że w przypadkach większych szkód, masowych szkód (np. na skutek powodzi, huraganu) dystrybutorzy ubezpieczeń (agenci/OFWCA) sami powinni nawiązać kontakt ze swoimi ubezpieczonymi. W tym trudnym okresie, także stresu i zdenerwowania, taka pomoc jest czasami bezwzględnie potrzebna, oraz bardzo pomocna ubezpieczycielowi, który nie zawsze może w jednym czasie dotrzeć do wszystkich poszkodowanych.

I pamiętajmy. Zdarzenia losowe przychodzą  znienacka, z zaskoczenia i bardzo często nie dają czasu na reakcję. Np. grad, w sekundach niszczy jabłonie, borówki, rzepak czy pszenicę. Po prostu przechodzi przez pola i zostawia po sobie pustkę. Tak jest także w przypadkach innych klęsk żywiołowych. A tych należy się spodziewać jeszcze więcej, ze względu na zachodzące zmiany klimatyczne. Agenci/OFWCA, muszą być także na to przygotowani, aby skutecznie pomagać swoim klientom. 

O autorze

dr Stanisław Kuta
dr Stanisław Kuta

Ekspert Ubezpieczeniowy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Serwis wykorzystuje pliki cookies służące do ułatwienia korzystania z serwisu i ulepszenia funkcjonalności. Korzystanie z naszego serwisu internetowego bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisywane w pamięci urządzenia. Jeśli nie wyrażają Państwo zgody, prosimy o dokonanie zmian w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej. Kontakt

Rozumiem